Pokazywanie postów oznaczonych etykietą studenckie życie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą studenckie życie. Pokaż wszystkie posty

sobota, 13 czerwca 2009

Przebój sesji 2009



performed by Cocconut-Kja-Żuku productions ®

z dedykacją dla Antoninusów i Zaocznych
ENJOY !

piątek, 29 maja 2009

Holy Griil!

SOBOTA, 18:00
Miejsce wiadome

Istnieje zaczątek pięknej świeckiej tradycji -- przedstawiania części artystycznej w Antoninku, wiemy że jest późno, ale jeśli byście dali radę byłoby świetnie.

Musimy zapełnić czymś stół i grilla. Będziemy się do Was odzywać z prośbą o pomoc, możecie się też odezwać do nas. Główną kuchmistrzyni jest Żuk :P.

(Dalsze szczegóły wkrótce)

środa, 18 lutego 2009

Wykłady humanistyczne. Odsłona czwarta


Miejsce: nazwane zostało wszelako:
  • Collegium Antonincum
  • Domem Kultury Sławomira Dwadwa
Teraz przyjmuje postać:

Galerii Sztuki Nowoczesnych Metod Ekspozycyjnych.

Czas: jutro, to jedyne co można powiedzieć, bo nawet jeśli określę godzinę to i tak się wszystko opóźni, ale niech będzie orientacyjnie dla zaocznych 20.00

Bohater: Paul Cézanne.


Wyświetlimy kilka reprodukcji i porozmawiamy o końcu perspektywy linearnej, alternatywnym sposobie organizowania przestrzeni na płótnie, intensywnej, acz zredukowanej palecie barw, oraz o szkiełku i oku.

Zapraszam w imieniu własnym i malarza :)

sobota, 31 stycznia 2009

Prognoza - Diagnoza





i jeszcze na bonus Noblistka:

Monolog dla Kasandry


To ja, Kasandra.
A to jest moje miasto pod popiołem.
A to jest moja laska i wstążki prorockie.
A to jest moja głowa pełna wątpliwości.

To prawda, tryumfuję.
Moja racja aż łuną uderzyła w niebo.
Tylko prorocy, którym się nie wierzy,
mają takie widoki.
Tylko ci, którzy źle zabrali się do rzeczy,
i wszystko mogło spełnić się tak szybko,
jakby nie było ich wcale.

Wyraźnie teraz przypominam sobie,
jak ludzie, widząc mnie, milkli wpół słowa.
Rwał się śmiech.
Rozplatały się ręce.
Dzieci biegły do matki.
Nawet nie znałam ich nietrwałych imion.
A ta piosenka o zielonym listku -
nikt jej nie kończył przy mnie.

Wyszło na moje.
Tylko że z tego nie wynika nic
A to jest moja szatka ogniem osmolona.
A to są moje prorockie rupiecie.
A to jest moja wykrzywiona twarz.
Twarz, która nie widziała, że mogła być piękna.

Organizujemy w Antoninku konferencję naukową!

Inspiracja programowa:

http://www.oa.uj.edu.pl/ab/10/conference.html .

niedziela, 18 stycznia 2009

"Pozwolisz, że posłużę się przykładem...

Jest pewien smok, który nie jest gadem
Podąża śladem serca, a nie za stadem"


(nie wiedziałem, że to takie proste)

Z dniem 18 stycznia, Antoninus - pasterz Dumuzi - zmienia status ontologiczny stając się mgławicą.

Wróci kiedy ostatecznie z wszystkim(i) się rozliczy, wróci - mam nadzieję - niebawem.

Dobrze znany powód

Podpisane:

Wincenty Obojczyk
rzecznik Antoninusa

Ogłoszenie parafialne Niewierni !!

Z dniem 18 stycznia Antoninus- żuku zawiesiła swoje istnienie.

Decydujemy się tę wiadomość opublikować, gdyż wyczuwa się niepokój wśród mieszkańców Antoninlandu.

Zapewniam- a chyba jestem wiarygodny ^^- iż Antoninus- żuku powróci, gdy przeczyta wszystko, co sobie zaplanowała.

R.E.S.P.E.C.T.

Rzecznik prasowy Antoninusa- żuku
The GodFather & kitty

czwartek, 25 grudnia 2008

Łamię się

Niełatwo to im dać

Czego sobie życzą

Dużo szczęścia

Ile to dużo

Wesołych świąt czym to mierzyć

Sukcesów w pracy

Żeby szefowa ta suka

I żeby ten frajer z biura

Niechaj sczezną

Dzieciom zawsze

Bogatego Gwiazdora

Samotnym właściwie też

Bogatego Gwiazdora

Gdzie szukać

Bogatego Gwiazdora

Chciałbym poznać

Chciałbym poznać

Boga tego Gwiazdora

środa, 17 grudnia 2008

AT LAST


alleluja, praise the lord, mississppi !

kja użyła mocy, wykonała kilka telefonów i przywróciła nam internet.
postawimy jej pomnik!
ejmen!


w tzw międzyczasie byliśmy na księżycu, strachaliśmy się w ciemności, mieliśmy gości, zjedliśmy pizze, obaliliśmy żuberki, szampany, wina i soki, drozdzik odpracowała karę za zdany egzamin (okap nadal czeka:), upiekliśmy też ciasteczka, ułożyliśmy hymn semestru i w ogóle BYLIŚMY ŚWIETNI :)

czwartek, 4 grudnia 2008

Gazeta znów kontratakuje

miszczu w baskolandii ale trzyma rękę na pulsie i przesyła linka

o!

niedziela, 30 listopada 2008

o parapecie

(post jest odpowiedzią na komentarz forumowicza w.)

impreza się odbyła była- potwierdza ten fakt pusta lodówka, potwierdzają suszarka do naczyń i pieski małe dwa (dzię-ku-je-my!!), potwierdzi też skup butelek ;)

a na relację (o ile nastąpi - musiałaby być to narracja zbiorowa, zawsze bowiem znajdzie się ktoś, kto zna inne szczegóły ;) trzeba będzie poczekać bo ruter zdechł w antoninku :P

i na przyszłość zadbamy o rozkład autobusów nocnych żeby nikt nikogo na starołękę nie wysyłał bo (sic!) jest łatwiejszy dojazd

tymczasem

wtorek, 25 listopada 2008

Fest Manifest Magisterski

a więc:

bo ja byde pisać o czym jeszcze nikt nic newa ewa

bo ja lubiem moje karteluszki
bo ja chcem napisać choć słowo o moich kapliczkach
bo to takie fajne że tankujesz paliwo a po drugiej stronie ulicy możesz się ukulturalnić w skansenie

ojej

bo pisząc o Witkacym-Witkiewiczu (to ten sam?) trzeba przeczytać, co napisał, wszystko. WSZYSTKO i chuj!


żuku-seppuku (na nutę maria-awaria)