Pokazywanie postów oznaczonych etykietą l'art pour l'art. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą l'art pour l'art. Pokaż wszystkie posty

sobota, 18 kwietnia 2009

Zamach stanu AKA prezent dla Drozdza


Gdyby Wenus z Milo miała ręce... byłaby Królową Boczków - to jest fakt, który nie ulega wątpliwości.

Znalazł się jednak jeden taki Český darebák (czeski gagatek - tłum. za narzędzia językowe google), o skłonnościach Pigmaliona, Don Kichota, czy nie wiem, który se pozazdrościł i ciosał, ciosał aż wyciosał i ręce i boczki - jakiegoś takiego Otesánka...


No ale na tym nie poprzestał...
Jak każdy poczciwy Czech walczył..

... szarpał...

...marzył...


... i pewnie pił piwo.

Puenta nie wyszła więc czas na dedykację:

Natalce - Otto Gutfreund, rzeźbiarz kubistyczny
(nie mylić z Topolem;)

piątek, 27 marca 2009

Andre Kertesz przedstawia:

Intymność czytania






finał wkrótce
(tzn jak tylko skończą się konwenty i koncerty)
stay tuned

piątek, 13 marca 2009

środa, 11 marca 2009

14 variations on 14 words - czyli pomysł na wiersz


Edwin Morgan:
Opening the Cage. 14 variations on 14 words


I have nothing to say and I am saying it and that is poetry.
John Cage

I have nothing to say and is that nothig and am I saying it
I am and I have poetry to say and is that nothing saying it
I am nothing and I have poetry to say and that is saying it
I that am saying poetry have nothing and it is I and to say
And I say that I am to have poetry and saying it is nothing
I am poetry and nothing and saying it is to say that I have
To have nothing is poetry and I am saying that and I say it
Poetry is saying I have nothing and I am to say that and it
Saying nothing I am poetry and I have to say that and it is
It is and I am and I have poetry saying say that to nothing
It is saying poetry to nothing and I say I have and am that
Poetry is saying I have it and I am nothing and to say that
And that nothing is poetry I am saying and I have to say it
Saying poetry is nothing and to that I say I am and have it


niedziela, 22 lutego 2009

środa, 18 lutego 2009

Wykłady humanistyczne. Odsłona czwarta


Miejsce: nazwane zostało wszelako:
  • Collegium Antonincum
  • Domem Kultury Sławomira Dwadwa
Teraz przyjmuje postać:

Galerii Sztuki Nowoczesnych Metod Ekspozycyjnych.

Czas: jutro, to jedyne co można powiedzieć, bo nawet jeśli określę godzinę to i tak się wszystko opóźni, ale niech będzie orientacyjnie dla zaocznych 20.00

Bohater: Paul Cézanne.


Wyświetlimy kilka reprodukcji i porozmawiamy o końcu perspektywy linearnej, alternatywnym sposobie organizowania przestrzeni na płótnie, intensywnej, acz zredukowanej palecie barw, oraz o szkiełku i oku.

Zapraszam w imieniu własnym i malarza :)

środa, 21 stycznia 2009

Jak to jest, gdy ma się dwadzieścia dwa lata...

Jest tak:

W wieku 22 lat Caravaggio zaczął tworzyć własną ikonografię Bacchusa,
czasem nadając bogowi po prostu własne rysy twarzy
(poprawka- Caravaggio miał wtedy 21 lat) ...


.. lub też prościej: zaczął malować arcydzieła.


Michał Anioł, zwany "boskim" (w czasach, gdy przymiotnik ten rzeczywiście oznaczał kogoś o potencji twórczej równej Bogu) wyrzeźbił takiego oto Bacchusa
(podobno Caravaggio miał się na nim wzorować):


Klimt za to stworzył sobie "Idyllę":


Niejaki Jean Auguste Dominique Ingres namalował zaś portret Napoleona,
a Napoleon to już model nie byle jaki..


Salvadore Dali w tym wieku poznał Pabla Picassę i Joana Miro
(zważajcie na ludzi, których poznajecie zatem),
i namalował sobie ot takie coś:



A to już sam Pablo Picasso,
z okresu niebieskiego:

"Stary gitarzysta"


i "Życie"


Dla utrzymania stosunkowo miłej atmosfery, nie napiszę,
w jakim wieku objawił się u tego Pana talent...


WYSTARCZY.

Szanownym Jubilatom życzymy wszystkiego najlepszego.