Jest tak:
W wieku 22 lat Caravaggio zaczął tworzyć własną ikonografię Bacchusa,
czasem nadając bogowi po prostu własne rysy twarzy
(poprawka- Caravaggio miał wtedy 21 lat) ...

.. lub też prościej: zaczął malować arcydzieła.

Michał Anioł, zwany "boskim" (w czasach, gdy przymiotnik ten rzeczywiście oznaczał kogoś o potencji twórczej równej Bogu) wyrzeźbił takiego oto Bacchusa
(podobno Caravaggio miał się na nim wzorować):

Klimt za to stworzył sobie "Idyllę":
Niejaki Jean Auguste Dominique Ingres namalował zaś portret Napoleona,
a Napoleon to już model nie byle jaki..

Salvadore Dali w tym wieku poznał Pabla Picassę i Joana Miro
(zważajcie na ludzi, których poznajecie zatem),
i namalował sobie ot takie coś:

A to już sam Pablo Picasso,
z okresu niebieskiego:
"Stary gitarzysta"

i "Życie"

Dla utrzymania stosunkowo miłej atmosfery, nie napiszę,
w jakim wieku objawił się u tego Pana talent...
WYSTARCZY.
Szanownym Jubilatom życzymy wszystkiego najlepszego.