Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tęsknota. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tęsknota. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 8 lutego 2010

Wykład humanistyczny - reaktywacja?


Halo? Antoninki?
Może byśmy tak...?

Chciałabym Wam opowiedzieć o Paradżanowie
Co Wy na to?
Niewątpliwie potrzebujemy pretekstu do spotkania więc może połkniecie haczyk?

Kompozyty spotkania: kanapy, fotele, poduszki, projektor, kiepsko grzejący piec więc ciepłe ciuchy albo/i wódka.
Czas akcji: 15 lutego , wieczorem,
bo wtedy piec jednak trochę
grzeje.

Miejsce: dorobiłam się pokoju


Czekam na Wasze sugestie. Do najszybszego zobaczenia! :*

czwartek, 25 czerwca 2009

w czasie deszczu ... żucze zgryzoty

Już nigdy nie będzie takiej sesji. (i dobrze)
Pada od miesiąca. (i dobrze)
Zakopani po uszy książkami, przerzucamy je z ręki do ręki, nie wiedząc za którą się najpierw zabrać, udajemy gmailując, jemy ryż w arbuzowo-majonezowym sosie, scrobblujemy Bacha.
Ola wyjechała. Niedobrze.

I nawet nie ma filmu czy zdjęcia o tym.

piątek, 27 marca 2009

Andre Kertesz przedstawia:

Intymność czytania






finał wkrótce
(tzn jak tylko skończą się konwenty i koncerty)
stay tuned

niedziela, 22 lutego 2009

sobota, 21 lutego 2009

Majestat (i zapowiedź :P)



nic dodać, nic ująć.... Majestat
szkieł brak by takie rzeczy oglądać

środa, 21 stycznia 2009

Jak to jest, gdy ma się dwadzieścia dwa lata...

Jest tak:

W wieku 22 lat Caravaggio zaczął tworzyć własną ikonografię Bacchusa,
czasem nadając bogowi po prostu własne rysy twarzy
(poprawka- Caravaggio miał wtedy 21 lat) ...


.. lub też prościej: zaczął malować arcydzieła.


Michał Anioł, zwany "boskim" (w czasach, gdy przymiotnik ten rzeczywiście oznaczał kogoś o potencji twórczej równej Bogu) wyrzeźbił takiego oto Bacchusa
(podobno Caravaggio miał się na nim wzorować):


Klimt za to stworzył sobie "Idyllę":


Niejaki Jean Auguste Dominique Ingres namalował zaś portret Napoleona,
a Napoleon to już model nie byle jaki..


Salvadore Dali w tym wieku poznał Pabla Picassę i Joana Miro
(zważajcie na ludzi, których poznajecie zatem),
i namalował sobie ot takie coś:



A to już sam Pablo Picasso,
z okresu niebieskiego:

"Stary gitarzysta"


i "Życie"


Dla utrzymania stosunkowo miłej atmosfery, nie napiszę,
w jakim wieku objawił się u tego Pana talent...


WYSTARCZY.

Szanownym Jubilatom życzymy wszystkiego najlepszego.

środa, 7 stycznia 2009

Ja, Wygnaniec

Z niejasnych powodów płyną moje tristia, nostalgii potoki. Cheruby (czyt. czirubaj) choroby stają mi na drodze i miecza ostrze od Was oddziela (Ki diabeł postawił?). Jedyny skrót przez scyl-las wiedzie… Sabo, suko nie idźże tą drogą! (sfora pokus czeka). A Harry Bdy powszedni nasz chleb konsumii. Cała w rezerwach nadzieja. Za daleko mieszkam by być Wam bliski, zbyt bliscy mi jesteście bym nie czuł się daleki – do Domu wracać trzeba.