Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pluszak. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pluszak. Pokaż wszystkie posty

środa, 22 kwietnia 2009

Dar dla Drozda

Miałem nie wklejać demotywatorów, ale postanowiłem zrobić wyjątek z uwagi na Natalkę i jej trudną sytuację początkującego pracownika naukowego ;) :D.

...mam nadzieje, że Krecik i przyjaciele pomogą jej przygotować referat.


piątek, 20 marca 2009

Inny król

Nie przyjęliście z entuzjazmem mojego króla boczków (i w sumie kij Wam w oko). W ramach rewanżu, przeprosin? A może tylko kontynuując serie - przedstawiam zupełnie innego króla (który też jest cool).
więcej na stronie: http://kroljulianrzondzi.bloog.pl/(sic!)

środa, 18 marca 2009

Tydzień boczków -- dzień siódmy (ostatni)

... esencja boczkowatości. Przystojność i urokliwość. Coś zwierzęcego, a jednak pełna subtelność. Chodząca sprzeczność buchająca testosteronem i śmierdząca serem. Wielki pisk. Cud mniemany. Co można powiedzieć więcej?

Pewnie wiele...

że wyłowiono go z rzeki, gdy płynął w swym koszyku
że zabił z zazdrości brata
że był pustelnikiem
że lubi łowić
że nie nosi bielizny
że lubi blondynki
że nie jest pewien
że grał w Arce Szatana (ale nie wiem na czym)
że wiele przeszedł
że opanował boczki
że boczki opanowały jego
że nie lubi czytać
że nie musi czytać
że boli go noga
że wie, że do niego wzdychacie
że sam do siebie wzdycha
że ja też
i wiele innych.

Bezsprzeczne jest to, że zamyka cykl boczków, jako boczka najprzemyślniejszy okaz... Sorry Dejw.



P.S. Byliście świetni twardzi

poniedziałek, 16 marca 2009

Tydzień boczków -- dzień piąty

Powróćmy jednak do korzeni,...



Bez tych ludzi nie byłoby boczków. Są ich żywą historią, a dla wielu - trwałą inspiracją. Wspominajmy ich ciepło, niech na zawsze goszczą w naszych boczkach.

a teraz... bez skrępowania, zaśpiewajmy im wspólnie: it's fun to stay at the Y-M-C-A

piątek, 13 marca 2009

niedziela, 16 listopada 2008

Calvin&Hobbes o Zimnej Wojnie

Ten kociak Oli... Kurde, jak go pierwszy raz zobaczyłem, skojarzył mi się z C&H...

sobota, 15 listopada 2008

kopytka niosą mnie (do Antoninka, bo niby gdzie?)

Mieszkańcy Antoninka




są inteligentni:




















kochają zwierzęta:






potrzebują dużo snu:







często się uśmiechają:







jeden z nich lubi kulinarne eksperymenty...







i atrakcyjni też są, no. ;)